Warto wiedzieć

czyli odpowiedzi na częste pytania 

Dobra zabawka, czy wiesz jak ją rozpoznać?

 

Niemowlęta , w odróżnieniu od niektórych dorosłych ;), są stworzone do rozwoju, do doświadczania, obserwacji, eksploracji itp, i z każdej stymulacji będą wynosić jakąś naukę.

Aby doświadczenia z tych aktywności wpływały pozytywnie na jego rozwój, to warto uwzględnić parę zasad.

 

Dobra zabawka powinna: 

  • dawać możliwość aktywnego doświadczania, wyciągania wniosków i uczenia się przyczynowo-skutkowego;
  • być odpowiednia do potrzeb i możliwości dziecka;
  • stymulować jak najmniej zmysłów na raz
  • umożliwiać jej użycie we wspólnej zabawie z rodzicem

 

Na przykład kiedy chcemy sprezentować dziecku coś grającego, to ważne, by dźwięki były wydawane w wyniku aktywności niemowlęcia, adekwatnie do siły i czasu jej trwania. Uderzając w bębenek, dzwonki, czy grzechotką, dźwięk wydobywa się z różnym natężeniem, zależnie od tego czym i jak będzie uderzony, a także można go stłumić w razie takiej potrzeby. 

W kontrze mamy zabawki świecąco grające, które po naciśnięciu dowolnego przycisku włączają gotową melodyjkę, nie da się jej zatrzymać, oraz nie ma zróżnicowania odpowiedzi w zależności od bodźca wyzwalającego dźwięk. 

Te niestety prowadzą do przeciążenia sensorycznego.

 

Jeśli natomiast wybieramy huśtawkę, to zadbajmy o to by dziecko było w niej aktywne, by mogło doświadczać pracy swoim ciałem, a więc siedzisko powinno być twarde, bez żadnych dodatkowych poduszek, wypełniaczy i amortyzatorów. Im ich mniej, tym większe czucie ciała przez dziecko i lepsza jego kontrola.

 

Aby sprawdzić, czy coś jest na miarę możliwości dziecka, to warto sprawdzić, czy bobas będzie umiał go od razu użyć. Jeśli tak, to znaczy, że dana rzecz juz nie jest dla niego. Zabawa to wyzwanie, a nie powielanie tego co jest proste. 

Np. kiedy wieszamy na pałąku grzechotkę, to powinna ona być odsunięta na wysokość pępka, by zachęcić do wyciągania dłoni w jego stronę, a nie nad twarzą dziecka, gdzie cel będzie osiągnięty przypadkowymi ruchami rąk maluszka.

 

Osobną kwestią są możliwości percepcji i porządkowania informacji zmysłowych. Niestety niemowlaki najczęściej mają je znacznie niższę niż apetyt na ich zdobywanie. Dlatego polecam stosowanie zasady: im mniej zmysłów stymulujemy na raz tym lepiej. Czyli jeśli coś grzechocze, to nie musi być kolorowe i fakturowane, a jak jest barwne, to nie szeleści… Prawda, że ciężko znaleźć takie zabawki? Dlatego większość dzieci w drugim półroczu życia, niestety musi zmierzyć się z objawami przeciążenia zmysłowego w postaci zwiększonej rozpraszalności, niechęci do jedzenia, trudności w zasypianiu i spaniu, czy zwiększonej wrażliwości emocjonalnej.

A jeśli dojdzie do takiej sytuacji, to najlepszym lekarstwem, choć nie zawsze przynoszącym poprawę natychmiastową, jest kontakt z wyregulowanym rodzicem. w oparciu o tą relację, tworzone będą strategie regulacyjne na przyszłość.  

Natomiast próby odwrócenia uwagi dziecka przez kolejne stymulacje, może dawać złudne poczucie ulgi, ale będzie ona krótkotrwała, bo nie pomaga w osiągnięciu homeostazy a tylko przekierowuje pobudzenie dziecka z jednego obszaru na drugi.

 

I na koniec podzielę się z Wami tym, jaka jest moja ulubiona zabawka?

 

To jest piłka, a w zasadzie są to piłki. Każda inna, ma różną wagę, strukturę, będzie inaczej rezonować z podłożem, inne wydawać dźwięki przy odbijaniu itp. Zaczynając od 2-3 miesięczniaka, który układa dłonie obejmując piłeczkę, kształtuje oburęczność i oś symetrii, przez półroczniaka, który pełza czy potem czworakuje za uciekająca kulką, kiedy stuka nimi o siebie, badając dźwięki, twardość, elastyczność, potem roczniak chodzący z piłką w rękach, budując napięcie posturalne, dalej kiedy uczy sie w sposób niezauważony równowagi w staniu na jednej nodze, podczas prób kopania, no i doskonalenie proriocepcji w zabawach piłkami o różnej wadze i wielkości.

Nie wspomnę już o tym, ze jest to jedna z niewielu zabawek, która z natury stwarza wiele okazji do przyjemnych interakcji z drugim człowiekiem a to uważam za klucz do rozwoju każdej małej istoty…

Pora masażu i wiek od którego dziecko może być masowane

Noworodki i niemowlęta do ok. 9-10 m-ca najlepiej masować w ciągu dnia, w porze najdłuższego czuwania (zazwyczaj jest to przed południem). Masaż jest bardzo wyczerpującą stymulacją dla tak młodego układu nerwowego, dlatego lepiej robić go gdy dziecko jest wypoczęte.

W wieku 9-10 m-cy dziecko zaczyna uciekać z kolan w czasie masażu i jest dużo bardziej zainteresowane tym co się dzieje dookoła niego. Dobrze jest wtedy przenieść porę masażu na wieczór, kiedy dziecko jest nasycone ruchem, albo i nie…J i wtedy potrzebuje wyciszenia. Wieczorny masaż doskonale spełni tą rolę jak i też pozwoli nam wreszcie spotkać się sam na sam z naszym wszędobylskim.

Niektóre dzieci potrzebują przerwy w masażu w wieku 10-14 miesięcy. Nasz obieżyświat ma bardzo silną potrzebę poznawania nowego. Dlatego warto czasami zrobić przerwę i przez miesiąc lub dwa go nie masować. Potem zacząć już nieco inaczej, np. nakładając dziecku krem na rękę by samo pomasowało sobie jakąś część ciała.

Zachęcam wszystkie mamy by powracały do masażu dziecka gdy kończą karmienie piersią, wracają po urlopie do pracy, lub gdy urodzi się kolejne potomstwo. Są to chwile gdy gwałtownie spada ilość czasu jaki spędzamy dotykając dziecko, a przecież dotyk jest jedną z form okazywania miłości. Wspomnę również o tym, że nie tylko my możemy masować dziecko. Już 1,5 roczne dziecko, które zna masaż z autopsji może za nas wykonać część masażu swojemu młodszemu rodzeństwu (oczywiście pod okiem rodzica). Taka możliwość zmniejsza poczucie rywalizacji w dziecku a wyrabia poczucie odpowiedzialności za tego małego człowieka.

W wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym nie wykonuje się masażu na co dzień. I nie służy on bezpośrednio rozwojowi fizycznemu, a raczej jest to sposób na ukojenie rozbudzonych w ciągu dnia emocji.

Czy każdemu dziecku służy masaż niemowląt?

Dzieci z zaburzeniami napięcia mięśniowego mogą być masowane dopiero wtedy gdy w ich rozwoju dojdzie do obniżenia się barków. Wcześniejsza stymulacja przez masaż może spowodować odwrotny skutek tzn. wzrost napięcia w obrębie kończyn górnych i opóĽnienie umiejętności kontroli głowy. Wysoko uniesione barki powodują: rotację wewnętrzną rąk, wzrost napięcia w kończynach górnych i stanowią mechaniczną blokadę dla ruchów głową. W takich warunkach dziecka chcąc ustabilizować swoją pozycję leżąc na plecach będzie korzystało z napinania obwodowych części ciała „przyklejając” kończyny do podłoża. W leżeniu na brzuchu będzie odginało głowę do góry, ale nie będzie przy tym podpierać się rękoma. Ręce będą pływać nad podłogą lub chwytać podłoże żeby się podciągnąć. Wysokie ustawienie barków uniemożliwia dziecku aktywny podpór na rękach i uzyskanie dobrej jakości kontroli głowy.

Masując dziecku kończyny w kierunku od ciała pociągamy rękę, a dziecko ze wzmożonym napięciem może zareagować jeszcze większym zgięciem kończyny i uniesieniem barku. Jest to krótka droga do utrwalenia wysokiego ustawienia barków. Czasami w terapii stosuje się masaż u dzieci które nie spełniają w/w warunków, ale jest on modyfikowany indywidualnie przez terapeutę NDT do potrzeb każdego dziecka.

Jakie są wyznaczniki prawdłowego rozwoju?

  • 6 tyg: uśmiech w odpowiedzi na uśmiech rodzica
  • 3 m-ce
    • leżąc na brzuchu podpiera się na przedramionach (łokcie wysunięte nieco przed barki, dłonie czasami otwarte). Głowa która znajduje się w osi tułowia jest unoszona a nie odgięta,
    • leżąc na plecach przeważnie utrzymuje prosto głowę, łączy otwarte dłonie po środku klatki piersiowej lub bada oburącz położoną na brzuchu zabawkę
    • wodzi wzrokiem za zabawką
  • 4 m-ce: turla się z pleców na boki, samo sięga rękoma do kolan, dłonie pozostają otwarte
  • 5 m-cy: przetacza się z pleców na brzuch , sięga rękoma do stóp, leżąc na brzuchu podpiera się na mocno wyprostowanych rękach przy otwartych dłoniach odklejając tułów od podłoża, przekłada zabawki z ręki do ręki
  • 6 m-cy: przetacza się z brzucha na plecy
  • 7-8 m-cy: turla się swobodnie, przyjmuje pozycję czworaczą i z niej siada, potrafi się bawić w pozycji leżenia na boku z podparciem na łokciu
  • 8-10 m-cy: swobodnie siedzi na podłodze i nie upada na żadną stronę

Co powinno zaniepokoić rodziców w zachowaniu dziecka w pierwszych trzech miesiącach?

W pierwszych tygodniach życia noworodka niepokojące objawy dotyczą emocji, nadmiernego płaczu, trudności z zasypianiem lub zaburzeń odruchu ssania. Za wyraz podrażnienia OUN (ośrodkowego układu nerwowego) uznawane są: częsty i uporczywy płacz bez wyraźnego powodu, ostry krzyk, nadmierne reakcje lękowe podczas codziennej pielęgnacji dziecka, podczas kąpieli, podczas zmiany pozycji. Niemowlęta z takimi problemami mogą okazywać niezadowolenie podczas podnoszenia ich, przytulania, także podczas karmienia prężą się i denerwują, nie umieją czasem chwycić piersi, albo skoordynować ssania z połykaniem. Ma się wrażenie, że pomimo głodu są zbyt pobudzone, aby zaspokoić swoje potrzeby.

U noworodków i młodych niemowląt musi zwracać uwagę zbyt mała ilość snu na dobę, trudności w usypianiu dziecka i płytki sen powodujący łatwe wybudzenie ze snu.

Może się zdarzyć, że dziecko będzie nadmiernie spokojne i wtedy niepokojącymi objawami są: brak zainteresowania ludzką twarzą, brak kontaktu wzrokowego, słabe reakcje na bodźce słuchowe, mała ruchliwość dziecka.

Wizytę u neurologa powinny oczywiście sprowokować niepokojące objawy ruchowe: drżenia kończyn lub bródki, drgawki, utrzymujące się asymetryczne ułożenie i zachowania sugerujące większą swobodę ruchów jednej rączki czy jednej nóżki w stosunku do strony przeciwnej.

Po okresie fizjologicznej asymetrii oczekujemy pod koniec trzeciego miesiąca życia jednakowej aktywności prawych i lewych kończyn, utrzymania symetrii tułowia i symetrycznego ustawienia głowy w leżeniu zarówno na plecach jak i na brzuchu. Podnoszone nóżki nie powinny stale opadać na jedną stronę. Piąstki powinnny pozostawać przez większość czasu otwarte, a kciuk odwiedziony. Obserwujemy czy ustawiane są jednakowo stopy dziecka i czy oba biodra są jednakowo odwiedzione.

Niepokojącym zachowaniem już w pierwszych tygodniach życia są: prężenia całego ciała i odginanie do tyłu głowy przy jednoczesnym prostowaniu nóg i napinaniu kończyn górnych w silnym zgięciu lub wyproście z zaciśniętymi mocno piąstkami i schowanymi w nich kciukami.

Często problemem dzieci w pierwszym kwartale życia jest wiotkość powłok przedniej ściany brzucha. Widać u tych dzieci rozdęcie i zcieńczenie mięśni prostych brzucha. Stan taki nie jest sam w sobie schorzeniem, ale wskazuje, że mogą występować trudności z koordynacją ruchową między pasem barkowym i pasem biodrowym. Niewydolność mięśni brzucha utrudnia dżwiganie nóg nad podłoże i stabilizowanie miednicy, utrudnione jest przyciąganie głowy do klatki piersiowej i zaburzona jest praca powiązanych ze sobą łańcuchów mięśniowych co może mieć w przyszłości znaczenie w powstawaniu wad postawy.

Podsumowująć pierwsze oznaki zaburzeń neurorozwojowych to:

  • nadmierne odginanie głowy oraz mostki i reakcje odgięciowe tułowia,
  • prężenia kończyn dolnych,
  • baletowe ustawianie stopy z przywiedzeniem przodostopia,
  • trudności zginania i odwodzenia kończyn podczas toalety i ubierania niemowlęcia,
  • drżenia kończyn
  • silne i częste zaciskanie piąstek,
  • przywodzenie kciuka pod koniec pierwszego kwartału oraz w póĽniejszym okresie,
  • niechęć dziecka do leżenia na brzuchu pod koniec pierwszergo kwartału oraz w póĽniejszym okresie,
  • nadmierna i nieuporządkowana ruchliwość dziecka,
  • nadwrażliwość, niepokój, małe zapotrzebowanie na sen,
  • trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu kontaktu wzrokowego z najbliższymi,
  • drgawki, bezdechy, wyłączenie świadomości,
  • brak odpowiedzi uśmiechem na uśmiech rodzica po 2 m-cu życia,
  • nadmierny spokój dziecka połączony z dużą męczliwością podczas karmienia i aktywności ruchowych,
  • brak odruchu Moro w pierwszym trymestrze życia dziecka - brak reakcji przestrachu na nagłe zmiany w otoczeniu (np. puknięcie, dzwonek, szarpnięcie kocykiem)

Ciasteczka

Korzystam z plików cookies na stronie w celu zapewnienia jej prawidłowego działania oraz po to, by analizować ruch i prowadzić działania marketingowe. Szczegóły w polityce prywatności

Polityka prywatności